16 października 2012

Akcja: drożdże !

Dzień dobry wszystkim :) Po przeczytaniu wielu blogów Włosomaniaczek postanowiłam wypróbować kurację drożdżową. Przede wszystkim porzebuję dłuższych włosów. Ostatnio zrobiłam straszną głupotę u fryzjera - powiedziałam mojej fryzjerce żeby nie stopniowała mi włosów... To była najgorsza decyzja w moim życiu - włosy przestały się kręcić :( dlatego też muszę jak najszybciej zapuścić włosy, żeby móc je znowu podciąć. Ponadto słyszałam, że picie drożdży świetnie wpływa na paznokcie i na cerę. Moje paznokcie jakoś nie chcą przestać się rozdwajać, więc mam nadzieję że może zdecydują się wreszcie rosnąć piękne i twarde :)






Wczoraj wypiłam pierwszy kubek. Z racji że jestem z natury roztrzepana miałam przygodę z drożdżami :D Pierwsze pół kostki wrzuciłąm do szklanki. Po zalaniu gorącą wodą i energicznym mieszaniu szklanka pękła zalewając pół kuchni śmierdzącymi drożdżami... Za drugim razem odczekałam za krótko i drożdże mi wykipiały ( na szczęście kubek trzymałam w zlewie, więc obyło się bez ponownego mycia podłogi ). Dopiero za trzecim razem wszystko wyszło ok. Drożdże zalałam do 3/4 kubka. Po ostygnięciu wlałam mleko i wsypałam całe opakowanie cukru waniliowego. Wypiłam to wszystko na raz - i muszę powiedzieć, że nie było takie złe :) Dodam tylko, że rozpuszczam pół kostki drożdży, które kupiłam za ok 1,50 zł. Mam nadzieję, że uda mi sie wytrzymać dłużej niż miesiąc :)

Pozdrawiam i zapraszam serdecznie wszystkich którzy mają ochotę razem ze mną zacząć kurację drożdżami :)

1 komentarz:

  1. Ostatnio wszędzie czytam o terapii drożdżowej i chyba w końcu się skuszę sama. Lubię smak drożdży więc mnie to nie przeraża.

    OdpowiedzUsuń