17 października 2012

Zakupy !

Po przeczytaniu niezliczonej ilości blogów Włosomaniaczek i postanowieniu dbania bardziej o włosy zrobiłam zakupy !

1. Odżywka do włosów Alterra Granat i Aloes (6,99 zł)

Szampon kupiłam parę dni wcześniej i muszę przyznać, że jestem z niego bardzo zadowolona. Bałam się, że nie będzie się pienić, ale nic takiego się nie stało. Pokładam nadzieję w tej odżywce, a jak będzie to zobaczymy.

2. Ekspresowa odżywka regeneracyjna Gliss Kur Liquid Silk (11,99 zł)


Uwielbiam tę odżywkę ! To już chyba 5 opakowanie które kupuje :) Prześlicznie pachnie bardzo fajnie się rozpyla na włosach. Przy zwykłych odżywkach bez spłukiwania miałam tendencje do nakładania ich za dużo, więc taki psikacz jest dla mnie fantastycznym rozwiązaniem :) Przede wszystkim nie obciąża włosów. Są po niej błyszczące i bardzo dobrze się rozczesują. Moje loki bardzo ładnie się prezentują po niej.

3. Jedwab Biosilk (6,99 zł)



Zdecydowałam się również kupić wreszcie jedwab do włosów. Na pierwszą próbę poszedł Biosilk. Na razie kupiłam najmniejsze opakowanie, dlatego że mam w planach wypróbować kilka rodzaju jedwabiu. Mam zamiar go dzisiaj użyć więc zobaczę jak moje końcówki na niego reagują.

4. Balsam do ust Tisane (9,85 zł, 4,7 g)

Ten balsam kupiłam tylko dlatego, że nie było mojej wazeliny do ust... :/ Jak już go kupiłam to go użyje, ale kolor ma niezachęcający... - taki musztardowy. Za to pięknie pachnie. Chyba jakimiś cukierkami :) Ma wygładzać, nawilżać i odżywiać szorstkie, spiechrznięte usta i chronić je przed czynnikami atmosferycznymi. Zobaczymy... A co mojej wazeliny - jak dla mnie jest ona niezastąpiona. Stosuję ją przez cały rok -niezależnie od pogody. Kupuje ją w podobnym pudełeczku jak wyżej, z tym że jest dwa razy większe.  Duże pudełeczko niestety nie wejdzie do malutkich torebek. Kupuje zazwyczaj o smaku truskawkowym - nie dość, że super smakuje to dodatkowo przepięknie wygląda na ustach ze względu na swój czerwony kolor. Usta po niej są miekkie, gładkie i idealne do całowania :D I jest niesamowicie wydajna - kosztuje ok 6 zł w aptece i jedno opakowanie starcza mi chyba na pół roku. Często nakładam ją na noc. Przed pójściem spać robię masaż ust szcztoczeką do zębów - dokładnie całeje masuje. Potem nakładam grubą warstwę wazeliny i idę spać. Rano mam usta marzenie :) Podejrzewam więc, że po balsamie Tissane wróce do mojej truskawkowej wazeliny :)

5. Acna-derm (25,39 zł, 20 g)

Kupiłam ten krem po wielu pozytywnych opiniach o nim. Mam straszny problem z zaskórnikami i liczę na to, że mi on trochę pomoże. Znalazłam gdzieś blog (którejś z Włosomaniaczek, niestety nie pamiętam której... ) na którym dziewczyna pokazuję swoją buzię przed stosowaniem tego kremu i po roku stosowania go. Zero wągrów, zero zaskórników! Pisze Ona, że ten krem stosowała na noc (co trzecią), przed położeniem kremu na twarz rano zmywała go dokładnie. Ponadto stosowała normalną pielęgnację twarzy: pilingi, maseczki, żele itp. Żeby tylko moje wągry chciały po nim zniknąć... - znajdę tę dziewczynę i wyślę jej kwiaty z podziękowaniami :)







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz