30 listopada 2012

Prezent Mikołajkowy

Zapraszam wszystkie dziewczyny na prezentowe rozdanie Mikołajkowe u Blondineczki. Do wygrania przecudna bransoletka.


29 listopada 2012

Kwiatowe dodatki

Dzisiaj się wam pochwalę moimi ozdobami do włosów. Zwłaszcza w zeszłym roku był szał na noszenie kwiatów we włosach. W sumie każdy kwiat czy kokardka odpowiednio dobrana do stroju będzie pięknie prezentować się na zadbanych włosach i stylowym koku. Moim zdaniem taka "biżuteria" nigdy nie wyjdzie z mody - będą się zmieniać tylko kształty, faktury i kolory. Każda z nas wie, że odpowiednio dobrany dodatek potrafi zdziałać cuda, i z pozoru z szarej nudnej sukienki stworzyć kreację na wielkie wyjście.


28 listopada 2012

Pielęgnacja według mamy

Od kiedy nauczyłam się czytać książki są niedozwoną częścią mojego świata. Uwielbiałam kiedy mama czytałam nam baśnie Braci Grimm albo Andersena. Półka z książkami rodziców zawsze wydawała się nieprzenikniona. Wydawało mi się,że tych książek jest tam tak dużo, że nie sposób je wszystkie przeczytać. Oglądałam okładki i myślałam sobie, że jak będę taka duża jak mama to zacznę czytać te grube książki bez obrazków. Muszę przyznać, że z maminej półki przeczytałam kilka wiele książek. A jedną to nawet podkradłam mamie i aż do wyprowadzki trzymałam u siebie w pokoju między Terry Pratchett'em a Stephenem Kingiem. Była to książka o pielęgnacji ciała i urody.


27 listopada 2012

Odżywka Garnier Ultra Doux, Olejek z Awokado i Masło Karite

Na kupno tej odżywki zdecydowałam się głównie dlatego, że przeczytałam wiele pozytywnych opini na jej temat. Muszę przyznać się, że nie znalazłam negatywnych słów o niej. Dlatego też byłam bardzo zdziwiona tym jak moje włosy na nią zareagowały.

25 listopada 2012

- 40%

Ach ta promacja w Rossmanie... Chyba już każda kobieta w kraju wie o niej. Miałam już w tym miesiącu nie zachodzić do drogeri, ale nie mogłam oprzeć się pokusie :P I tak oto z koleżanką poszłyśmy po pracy odwiedzić miejscowy Rossman. Nie mogłyśmy się dopchać to stoiska i kolorowymi kosmetykami. Ale jak w końcu przepchnęłyśmy się do przodu to grzechem by było nic nie kupić :D


24 listopada 2012

Jillian Michaels - 30 Day Shred: Level 2

Ten level mogę podsumować jednym słowem - maskara. To było coś strasznego... A co najlepsze - nie męczyły mnie ćwiczenia ABS czy siłowe - wymiękłam na cardio. Brzuszki dzielnie zniosłam, różnego rodzaju przysiady i wyskoki z hantlami również. Ale na cardio poległam. Cardio Circuit 1 to były podskoki z kolanami pod brodę i 'pompkowe' podskoki. I to drugie ćwiczenie sprawiało mi niesamowitą trudność. Nie miałam pojęcia, że mam tyle mięśni na plecach i klatce piersiowej... Potem było jeszcze gorzej.  Cardio Circuit 2 to twister tylko, że w podskokach i przeskakiwanie z jednej nogi na drugą w rozkroku. I w końcu  Cardio Circuit 3 to kolejne podskoki w pozycji do robienia pompek. Już w trakcie ćwiczeń pot ciekł ze mnie strumieniami. Ale dzięki wymęczeniu się na tym poziomie kolejny level (jestem po 1 dniu levelu 3) nie sprawia mi trudności. A wręcz przeciwnie - widzę, że już wzmocniłam mięśnie ramion i barków. Ciągle moim piorytetem są uda i pupa, dlatego też po skończeniu 30 Day Shred na pewno postaram się zrobić Ripped in 30. A potem zobaczymy :) Póki co jestem bardzo szczęśliwa, że udało mi się przebrnąć (co prawda z 3-dniowym poślizgiem) przez drugą część tego programu i mam szczerą nadzieję już nigdy do niej nie powrócić. Pozdrawiam.


żródło


23 listopada 2012

Rozdanie u Hinaty

Zapraszam wszystkiech na świąteczne rozdanie u Hinaty.


Do wygrania mamy dwa zestawy kosmetyków w skład których wchodzą:
- jedwab Biosilk
- olejek łopianowy GP z papryką
- olejek łopianowy GP ze skrzypem
- Maska BingoSpa z elastyną mleczną
- Maska BingoSpa z glinką Ghassoul
- Serum do końcówek Joanny mleko i miód
- Maska Kallos Placenta
- Maska Kallos Latte
- Maska Stapiz Sleek Line Repair
- Szampon BingoSpa z żeń-szeniem, bawełną i elastyną
- olej musztardowy
 - olejek Alterra Granat i awokado.

Rozdanie u Kasi

Z okazji zbliżających się Mikołajek Kasia przyszykowała nam oto taki ciasteczkowy prezent:


W skład słodkiej paczuszki wchodzą:
  • żel pod prysznic Ginger Sparkle 250 ml
  • masło do ciała Ginger Sparkle 50 ml
  • mydło Ginger Sparkle 40 g
  • peeling do ciała Ginger Sparkle 75 ml
Wszystko to dostaniemy od firmy Body Shop. Ponadto każdy z produktów pachnie przepięknie imbirem i pierniczkami. I jest zapakowane w cudowną, ciastkową puszkę.

22 listopada 2012

Malutki zakupowy szał :)

A dlaczego malutki? Bo kupiłam bardzom niewiele, ale i tak się pochwalę :) Na zakupy wybrałam się, bo kończy mi się odżywka do włosów z Ganiera. Oczywiście na odżywce się nie skończyło :)


21 listopada 2012

Pokrzywa

Pokrzywa zwyczajna (Urtica dioica) należy do rodziny pokrzywowatych. Niestety przez większość ludzi uznawana i traktowana jest jako niepotrzebny chwast gdyż nie mają świadomości o jej cudownych właściwościach leczniczych. Gdyby ludzie zdawali sobie sprawę z jej mocy leczniczych nie uprawialiby nic innego. Jest to roślina bardzo trwała i mało wymagająca. Rośnie zwyczajowo na polanach leśnych, przy drogach, w sadach, pod płotami i budynkami. Bardzo łatwo ją rozpoznać po dotknięciu gdyż pokryte są parzącymi włoskami. Osiąga średnio 1,5 metra wysokości, ma czworokanciastą, łykowatą łodygę, liście ciemnozielone ząbkowane, a kwiaty zielone. Kwitnie w okresie od czerwca do listopada, a surowcem zielarskim są głównie liście i korzenie.

Nie od razu się na niej poznano. W starożytności i średniowieczu znano jej właściwości odżywcze, regulujące przemianę materii oraz zdolność do tamowania krwawienia, ale częściej stosowano jako środek podniecający, czyli afrodyzjak, a Germanie sądzili wręcz, że pokrzywę stworzył bóg płodności Donars. Dopiero gdy w czasach nowożytnych zabrano się w naukowy sposób za jej badanie, naukowcy nie mogli wyjść z podziwu nad leczniczymi talentami tego ziela. Bodaj najgłębiej zbadali ją Rosjanie, u nas zaś najrzetelniej zebrali rozproszone po różnych książkach i czasopismach informacje o niej Dorota i Piotr Materowie.


20 listopada 2012

Skrzyp

Skrzyp Polny (Equisetum arvense) należy do rodziny skrzypowatych. W Polsce rośnie aż 9 gatunków skrzypu, ale tylko Skrzyp Polny nadaje się do celów leczniczych. Występuje zazwyczaj na wilgotnych łąkach, polach w ogródkach, miedzach, kartofliskach, przydrożach, skarpach czy nasypach kolejowych. Jest uciążliwym chwastem dla rolników i ogrodników z powodu swoich długich kłączy, które pocięte z każdego odcinka dają nowe rośliny. Jest rośliną trwałą i niezwykle ciekawą botanicznie. Obok paproci i widłaków jest jedną z najstarszych roślin na świecie. Pochodzi z okresu dewońskiego sprzed 320 do 265 milionów lat gdy jeszcze rosły jako potężne drzewa. Nazwy stosowane potocznie/ludowe to: jodełka, jedlina polna, koński ogon, krzemionka kostka, sprzączka, koszczka, strzębka, jedlinki, chwoszcz. Wczesną wiosną z licznych, głęboko rosnących kłączy wyrastają brunatne, krótkie pędy zarodnikowe z niewielkimi listkami w okółkach, na szczycie których jest kłosek przypominający szyszkę. Dopiero potem (zazwyczaj w połowie wiosny) pojawiają się zielone pędy płonne osiągające wysokość 40 cm. Wyglądem przypominają niewielką jodełkę. Właśnie te pędy są surowcem zielarskim bo gromadzą krzemionkę (kwas krzemowy). Mają jej tak dużo, że przy potarciu w palcach aż skrzypią i stąd nazwa. Kiedy zbierać? Pędy płonne Skrzypu najlepiej zbierać od połowy lipca do końca sierpnia. Wtedy zawierają największą ilość krzemu. Suszyć w cieniu, w temperaturze nie przekraczającej 40 °C.



19 listopada 2012

Tabelka 2

Minął kolejny tydzień z SPA dla włosów. W tym tygodniu nie udało mi się zrobić wcierki z nafty kosmetycznej, ale za to znalazłam czas na trzy olejowania. W dalszym ciągu pije drożdże. Zaczęłam także pić herbatkę ze skrzypopokrzywy. Oba zioła kupiłam sypane. Dzisiaj mam zamiar kupić je  torebkach do zaparzania, żeby móc robić wywar do ostatniego płukania włosów.

Pozdrawiam serdecznie


18 listopada 2012

Miesiąc picia drożdży





Grzecznie przez miesiąc piłam drożdze. Zbiłam przy tym jedną szklankę i zalałam kuchnie, ale poza tym byłam bardzo systematyczna. Dzisiaj zauważyłam wypada mi dużo mniej włosów. Nie wiem czy to sprawka drożdży czy olejowania, ale efekt jest taki, że włosy mi nie wypadają!


Zdjęcie z 17 listopada

Zdjęcie z 18 października






17 listopada 2012

A + E = WNM !

Witam wszystkim w ten oto zamglony poranek. Pamietacie jak w szkole pisało się na ławkach, drzwiach od toalety wyzania miłosne? Jak trzeba było zawsze mieć przy sobie cyrkiel żeby móc wyryć na łąwce w parku i oznajmić całemu światu że Maciek kocha Jolkę? Cudowne lata podstawówki... :D Dzsiaj chce trochę napisać o wielkiej miłości naszego organizmu do witaminy A i E.



16 listopada 2012

Bitwa o ładne paznokcie

Witam wszystkich. Dzisiaj będzie o paznokciach. Zacznę od tego, że moje paznokcie bardzo się rozdwajają i są kruche. Postanowiłam więc z tym walczyć!

żródło

14 listopada 2012

Pierwsze środki do mycia włosów

Dzień dobry. Zastanawia mnie czy Wam też tak trudno rano wstać z łóżka? W moim przypadku, poranne wstawanie, to jest tragedia... Może dlatego, że tak mało słońca jest. Ide do pracy - ciemno. Wracam z pracy - ciemno. Coś okropnego... Ale do rzeczy :) chce się z wami podzielić refleksjami na temat mojego pierwszego szamponu i odżywki, z którymi to zaczęłam przygodę z włosomaniactwem.

13 listopada 2012

12 listopada 2012

Plan minionego tygodnia oraz plany na listopad

Witam wszystkich :) Odnowawlosa zaproponowała żeby listopad zrobić miesiącem SPA dla włosów. Będziemy się starać minimum raz w tygodniu zastosować na włosy to co mamy w kuchni. Zapraszam wszystkich chętnych do uczestnictwa :)

Link


Rozdanie u minthairr

Zapraszam serdecznie na rozdanie u minthairr :)


rozdanie

11 listopada 2012

Nowe cudeńka na włosach

Dobry wieczór wszystkim ! Już myślałam że nie zdąże napisać dzisiaj tego posta. Ale jednak mi się udało. Chciałabym sie z Wami podzielić moimi odczuciami na temat wyrobów firmy Joanna seria Naturia. Zachęcam do przeczytania :)

10 listopada 2012

Zakupowy szał :)

Ostatnimi dniami zaszalałam i zakupiłam kilka nowych kosmetyków - oczywiście głównie do włosów. Oto one


Z racji, że szampon i odżywka już mi się kończą kupiłam szampon Johnsons Baby oraz odżywkę, która była chwalona na wielu blogach: Garnier Doux Awokodo i Kokos. Oprócz tego postanowiłam wypróbować odżywkę b/s oraz maskę Joanna Naturia Miód i Cytryna do włosów suchych i zniszczonych. Jeśli chodzi o niewłosowe zakupy to zamówiłam dwa peelingi antycellulitowe firmy Eveline: Gorzka Pomarańcza i Imbir. Do wcierania tychże peelingów zakupiłam rękawicę. I ostatnie w paczce było Slim Extreme 3D Superskoncentrowane serum modelujące do biustu. Uwielbiam zakupy ! Jak tylko użyje nowości włosowych to opiszę ich działanie no moich zakrętasach :)

Pozdrawiam serdecznie :)

9 listopada 2012

Jillian Michaels - 30 Day Shred: Level 1

Udało mi się! Skończyłam w terminie 30 Day Shred!: Level 1. Jestem z siebie starsznie dumna :) Ogólnie jestem znana ze słomianego zapału... Bardzo często zdarza mi się coś zacząć żeby przerwać pracę w połowie i już nigdy do niej nie wrócić. Poza tym jestem bardzo leniwa. Przykładem jest chociaż robienie projektów na studia - zawsze na ostani moment. I zawsze po zarwanych nocach mówie sobie, że to już ostatni raz i następne projekty będe oddawać w terminie, ale jakoś nigdy mi się to nie udało jeszcze :D Ale też muszę powiedzieć, że jeżeli mnie coś interesuje i zależy mi na czymś to jestem jak błyskawica. Przykładem może być chociaż to jak planowałam wesele. Niby nie zawiele trzeba było zrobić (wynajeliśmy knajpę która dostarczała jedzenie, napoje, alkohol, wystrój i pokoje dla goście) bo tylko kupić suknie i wybrać zaproszenia. Zaproszenia wybrałam rok wcześniej (ileż ja stron oglądałam! i wszystkie znałam na pamięć ), suknie zamówiłam 8 miesięcy przed. Więc jak się chce to można wszystko :)

żródło

6 listopada 2012

Farbowanie

Witam wszystkich. Dzisiaj chciałabym wam pokazać jak wygląda moja henna, którą farbuje włosy. Na swoją długość włosów muszę zużyc 1,5 szt. Dzięki temu mam pewność, że pokryje wszystkie włosy.



5 listopada 2012

4 listopada 2012

Mycie włosów październikowe

A oto i podsumowanie tyuch kilku tygodniu w trakcie których próbowałam dbać bardziej o moje włosy.

Tak wyglądają moje włosy po myciu OMO i bez suszenia

2 listopada 2012

Zakochałam się... :)

Dokładnie tak! Mimo posiadanego, w miarę świeżego męża, zakochałam się! Zakochałam się niezaprzeczalnie i nieodwołalnie... - w metodzie OMO :D.