16 listopada 2012

Bitwa o ładne paznokcie

Witam wszystkich. Dzisiaj będzie o paznokciach. Zacznę od tego, że moje paznokcie bardzo się rozdwajają i są kruche. Postanowiłam więc z tym walczyć!

żródło

Z racji ogromnej ilości dostępnych na rynku odżywek do paznokci miałam nie lada problem. Ale w końcu zdecydowałam się na którąś z odżywek Eveline. Po wizycie w pobliskiej drogeri w torebce miałam już odżywke Eveline z kolagenem i wapniem do kruchych i łamiliwych paznokci.


Kupiłam tę bo tylka ta była :D Kosztowała ok 11 zł. W momencie gdy zaczęłam ją stosować moje pazokcie bardzi się rozdwajały. Myśle że mogło to być po części spowodowane wcześniejszym kilkutygodniowym malowaniem paznokci. A właściwie to paznokcie malowałam od końca lipca. Były w opłakanym stanie. Producent następująco opisuję tę odżywkę:


Używałam jej tak jak jest nakazane. Przez 12 dni. Potem zaczęłam używać jej pod lakier do paznokci. Po tych 12 dniach pazokcie przestały się rozdwajać i zrobiły się troszeczkę twardsze. W buteleczce odżywka ma kolor różowy, ale po nałożeniu na paznokcie widać tylko delikatne błyszczenie. Ponadto strasznie śmierdzi - Szanowny Małżonek wychodzi jak zaczynam malować paznokcie :D


Odżywka ta bardzo wysusza skórki. Zresztą na opakowniu jest napisane, żeby przed nałożeniem odżywki zabezpieczyć skórki. I tutaj bardzo przydał się mój balsam nawilżający do skórek paznokci z AVON-u.




Balsam jest w niewielkim blaszanym pudełeczku. Ma konsystencje jak masło i słodki zapach. Po kuracji odżywkowej stosuje go regularnie. Po zmyciu starego lakieru nakładam niewielką ilość balsamu i wcieram po kolei w każdy paznokieć i skórki. Jak już balsam się trochę wchłonie to odsuwam skórki. Balsam całkowicie się nie wchłania - natłuszcza płytkę paznokcia i skórki. Dlatego przed kolejnym malowaniem trzeba go zmyć z palców. Naprawdę bardzo niewiele go potrzeba. Ja swój mam już chyba z rok, a końca nie widać. Jest naprawdę świetny i napewno go jeszcze kupię.

A tak wyglądają moje paznokcie po 12 dniach kuracji odżywką Eveline. Paznokcie są pomalowane: odżywka Eveline, lakier Misz Sporty do manicure francuskiego, odżywka Miss Sporty przyspieszająca schnięcie lakieru.



Podsumowując: odżywka trochę mi pomogła. Trudno powiedzieć jak bardzo, ale myślę, że będę ją w dalszym ciągu stosować po lakier.

Pozdrawiam :)








2 komentarze:

  1. mi bardzo pomogło picie skrzypopokrzywy! myślę nawet, że bardziej pomogło paznokciom niż włosom :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też o niej myślałam. W aptece kupię skrzypopokrzywę?

      Usuń