6 listopada 2012

Farbowanie

Witam wszystkich. Dzisiaj chciałabym wam pokazać jak wygląda moja henna, którą farbuje włosy. Na swoją długość włosów muszę zużyc 1,5 szt. Dzięki temu mam pewność, że pokryje wszystkie włosy.



Do farbowania używam farbu koloryzacyjnej Henna Creme firmy Delia. Mój ulubiony kolor to 07 - czekoladowy brąz.

Opakowanie: Pudełko w środku którego znajduję się tybka z farbą oraz para rękawiczek ochronnych.


Tubka zawiera 50 g kremu. Rękawiczki oczywiście beznadziejne - cały czas się zsuwają z rąk, a przy długich pankociach rozrywają się. Krem z tubki bardzo łatwo wycisnąć to jakiegos pojemniczka. Nie zostają w niej resztki.



Składniki: nie ma listy składników. Jedyne co jest napisane na opakowaniu to, to że zawiera fenylenodwuaminy oraz, że nie zawiera utleniaczy amoniaku.

Co obiecuje producent: Nadaje włosom bogate i głębokie kolory. Idealny do farbowania włosów "ton w ton" - bez radykalnych zmian kolorów. Efektownie prezentuje się na włosach ciemny blond, brązowych i czarnych. W zależności od wybranego odcienia przyciemnia lub nadaje włosą ciepłe, rude, złotobrązowe, czeronomiedziane i kasztanowe refleksy. Pokrywa pierwsze siwe włosy. Gwarantuje poza koloryzacją, piękny i zdrowy wygląd włosów dodając im blasku i połysku.

Jak zadziałała u mnie: Jak dla mnie za tę cenę jest ona idealna. Włosy są po mniej mocniejsze i jak gdyby jest ich więcej. Kolor zmywa się po kilku myciach, dlatego też używam jej co ok 2 tygodnie (niestety mam już siwe włosy, z których henna zmywa się bardzo szybko). Konsystencja przypomina śmietanę. Z racji, że krem jest lejący bardzo latwo się go nakłada na włosy. Nie spływa. Ma specyficzny orientalny zapach, który bardzo lubię. Osobiście trzymam zawsze henne na włosach ok 2 - 3 godzin (producent zaleca 30 minut). Po jej zmyciu nie nakładam już żadnuch odżywek. Zresztą jest to nie potrzebne bo samam henna pielęgnuje włosy, sprawia że są miekkie, błyszczące i łatwo się rozczesują. Trzeba natomiast uważać przy jej zmywaniu, bo łatwo zabrudzić całą łazienkę. Muszę przyznać, że bardzo ją lubię i nie prędko zacznę włosy farbować czym innym.

A tak wyglądają włosy dzień po farbowaniu:



3 komentarze:

  1. No super, ze tak Ci służy, cena pewno też niska, więc czemu nie, ja farbuję ostatnio Joanną :)

    OdpowiedzUsuń
  2. rowniez tez chciałabym zaczac stosowac henne , mam podobny odcien wlosow do twoich; powiedz gdzie mozna ją kupic i ile kosztuje? dzieki za odp
    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To co ja stosuje to farba koloryzacyjna z henną. Ale tak jak czysta henna sprawia, że włosy są grubsze i bardziej błyszczące. Opisana w tym poście henna kosztuje ok 7 zł. Niestety nie widziałam jej w żadnym stacjonarnym sklepie, więc zamawiam ją na stronie esentia.pl. Na moje włosy zużywam jej 1,5 tubki. Z kolei inna farba koloryzacyjna z henną firmy Venita jest dostępna w Schlekerze. Cena również ok 7 zł.

      Usuń