17 grudnia 2012

Tabelka 6 + 2 miesiące picia drożdży + warkocz

Mały dopisek: od dzisiaj możecie mnie znaleźć w cyklu Włosowa Siostra link.



 Miało być olejowanie włosów codziennie i jakoś nie wyszło... Ale za to w piątek nałożyłam maskę od Joanny na 45 minut. Producent pisze, żeby zmyć ją po 10 minutach. Oczywiście włosom zrobiłąm gorący kompres. Przyznaje, że te 45 minut to długo, ale zasiedziałam się przy American Horror Story :D Po tym czasie włosy były takie gładkie i miękkie jak chyba nigdy po Wax-ie.

Dzisiaj mija 2 miesiące odkąd zaczęłam pić drożdże. Czuje, że włosy mi urosły, pojawiło się mnóstwo baby hair, włosy przestały wypadać, a paznokci nigdy nie miałam tak twardych i mocnych. 



Ostatnio zaczęłam nosić warkocz dobierany. I sama go robię! Jeszcze nie mam dużej wprawy, ale i tak jak na początek nieźle wychodzi :)



4 komentarze:

  1. Uroczy warkocz! Mi za każdym razem wychodzą koślawce, więc się poddałam :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Ty powinnaś chodzić tylko w rozpuszczonych włosach!

    OdpowiedzUsuń
  3. śliczne masz włosy takie błyszczące i mięciutkie :) napisz mi proporcję jak ty piłaś te drodże :) buziaki :***

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczne są twe włosy! Jednak dobierańce mają coś w sobie... może kiedyś spróbujesz kłosa zrobić :P

    OdpowiedzUsuń