2 marca 2013

Podkład Match Perfection od Rimmel

Mimo tego, że na ostatnim podkładzie od Rimmel link bardzo się zawiodłam nie poddałam się i postanowiłam dać jeszcze raz szansę tej kosmetycznej firmie z Londynu. Tym razem wybrałam w miarę nowy podkład Rimmel - Match Perfection. Zapraszam na recenzję :)


OPAKOWANIE

Podkład jest zamknięty w szklanej buteleczce o pojemności 30 ml. Dzięki wygodnej pompce możemy wycisnąć tyle podkładu ile nam jest potrzebne. Całość utrzymana jest w tonacji kremowo-niebieskiej. Na opakowaniu znajdują się informację o kolorze podkładu, SPF, pojemności, dacie ważności. Nie ma natomiast wymienionych składników.

ZAPACH I KONSYSTENCJA

Zapach jest słodki, ale nie pudrowy. Podkład jest średnio gęsty. Nawet ja, która nie maluje się zbyt często nie mam problemów z nałożeniem go na buzię.

CO OBIECUJE PRODUCENT?

 Dzięki technologii Smart – Tone podkład perfekcyjnie dopasowuje się do koloru skóry. Sprawia, że cera wygląda doskonale w każdym świetle. Dodatkowo zawiera drobinki szafiru, które nadają skórze efekt rozświetlenia.

JAK ZADZIAŁAŁ U MNIE?

Przede wszystkim bardzo łatwo nakłada się go na twarz. Nie tworzy smug i się nie waży. Konieczne jest użycie kremu nawilżającego ponieważ podkład podkreśla suche skórki. Nie mam jakiś dużych niedoskonałości na twarzy, więc z krycia jestem zadowolona. Aczkolwiek podkład troszeczkę zapycha pory. Jeżeli chodzi o trwałość - jak dla mnie rewelacja. Podkład wytrzymał całego Sylwestra bez żadnych drastycznych poprawek - naprawdę byłam z niego bardzo zadowolona tej nocy.

Jeżeli chodzi o efekt rozświetlenia - ku mojemu zaskoczeniu jest bardzo subtelny i delikatny. Moja mieszana cera nie świeciła się, ale też nie miała płaskiego matu. Buzia była delikatnie rozświetlona co dawało bardzo naturalny efekt.

Wszystko było by świetnie gdyby nie to, że kupiłam za jasny podkład! :D Niestety w świetle drogeryjnych jarzeniówek sądziłam, że kupiłam odpowiedni kolor... Szczerze powiedziawszy to, że podkład jest za jasny zobaczyłam dopiero na zdjęciach z Sylwestra :P Jestem z niego bardzo zadowolona i myślę, że na pewno go kupię, ale już tym razem w ciemniejszej wersji. Dlatego dziewczyny! Jeżeli któraś z Was też go polubiła, a kolor jest dla niej odpowiedni - piszcie. Z chęcią którejś z Was oddam ten podkład :)


12 komentarzy:

  1. Mam podkład, ale w o wiele za ciemnym odcieniu .. przez moją głupotę, ale trwałość mnie zaskakuje :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To może się wymienimy tymi podkładami?

      Usuń
  2. jak dla mnie to był za cięzki:(

    OdpowiedzUsuń
  3. nie lubię podkładów Rimmel, ale szminki czy tusze do rzęs tej firmy uwielbiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja też kupiłam, ale w moim przypadku był za ciemny ;P tak, też się nabrałam, sklepowe światła potrafią zmylić. Oprócz tego, że był za ciemny to jest fajny ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że nie tylko ja mam problem z doborem odpowiedniego koloru podkładu w drogerii :D

      Usuń
  5. Czy ten podkład jest podobny do żelowej wersji? Mam i uwielbiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak - jest i w żelu ten podkład. Myślę, że też go wypróbuję :)

      Usuń
    2. Polecam, jest mokry w momencie nakładania. Jeśli używałam Affinitone w tubce, to Rimmel mniej podkreśla suche skórki, ma piękne krycie i nie robi efektu maski, a Maybellinowi się to zdarza. Poza tym można trafić na super promocje :)

      Usuń
    3. W takim razie koniecznie wypróbuje ten podkład w musie. Mam nadzieję, że tym razem trafię w kolor :D

      Usuń
  6. Bardzo lubie ten podkład :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też bardzo przypadł do gustu :)

      Usuń