9 kwietnia 2013

Nowy miesiąc - nowe wyzwania !

Witam wszystkich bardzo serdecznie. Niektórzy pewnie zauważyli nowe banery na pasku bocznym.  Przede wszystkim w związku z ogólną paniką jaka pojawiła się w blogsferze odnośnie zamknięcia google readera. Powiem szczerze - zupełnie nie wiedziałam czym mam zastąpić liczbę obserwatorów. Dlatego zdecydowałam się na google + i Blogovin. W razie potrzeby po prostu usunę któryś z nich.

Jeżeli chodzi o ćwiczenia - dołączyłam do kolejnego wyzwania pośladkowego. Tym razem Magdalena z piekne-zdrowie.pl zaproponowała aby przez 30 dni spróbować swoich sił razem z Mel B i jej 10-minutowym treningu pośladków. Po pierwszym razie mogę stwierdzić, że nie jest to "tylko", ale "aż" 10 minut. Już na samym początku czuć jak pracują i napinają się nasze mięśnie. Jest to bardzo efektywne 10 minut i mam nadzieję, że to kolejne wyzwanie przybliży mnie chociaż trochę to wymarzonej pupy.


Nastała również pora na kolejne wyzwanie włosomaniaczek. Tym razem Anwen zaproponowała akcję "Dokarmiamy włosy na wiosnę".  Zabawa polega na tym, żeby przez jeden miesiąc regularnie stosować jedną wybraną kurację wewnętrzną. Wiecie, że ostatnio kupiłam drożdże piwowarskie więc jako moją kurację wybrałam właśnie je. Oczywiście nie rezygnuję także z picia skrzypopokrzywy - już nie wyobrażam sobie dnia bez tej herbatki ziołowej.


A teraz zupełna nowość - przystąpiłam do mojego pierwszego wyzwania czytelniczego! Na pierwszy raz poszła seria o Ani z Zielonego Wzgórza. Razem z autorką Co Warto Czytać? będziemy do sierpnia 2014 czytać części o Ani aby następnie zamieścić recenzję na blogu. Pierwszą część tej serii dostałam jak miałam 8 lat i powiem szczerze, że żadnej książki nie przeczytałam tyle razy jak tę. Mam nadzieję, że dam radę wytrwać w tym wyzwaniu :)


To tyle jeśli chodzi o nowości u mnie :) Na koniec zamieszczam jeszcze tabelki włosowe z ostatnich dwóch tygodni.

Pozdrawiam Kochani :)



12 komentarzy:

  1. zazdroszcze motywacji. Fajny pomysł z rozpisaniem planu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki. Czasami ciężko mi się zmotywować do pracy, ale zaraz wyobrażam sobie siebie jak przestanę ćwiczyć i od razu dostaję powera :D

      Usuń
  2. Gratuluję motywacji i zyczę sukcesów ;)
    Ja jak byłam mala to babcia kupiła mi wszystkie części Ani z Zielonego Wzgórza ;)
    A co do GR-mam nadzieję, że jednak nie zniknie :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam taką nadzieję. Nie lubię takich drastycznych zmian... i to zmian na gorsze!

      Usuń
  3. Trzymam kciuki za wszystkie nowe cele <3

    OdpowiedzUsuń
  4. oj zaciekawiłaś mnie tą lekturą :)
    zawsze chętnie wracam do Ani, ostatnio czytałam ja dwa lata temu ale niestety doszłam tylko do końca piątej części może czas znowu sobie ja przypomnieć. Nie wspomnę o tym że mam na płytach ekranizację książek i głównie w zimowe wieczory moja rodzinka jest ,,zmuszana,, do oglądania całej serii :))
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Powodzenia w realizacji nowych celów :) Też się wkurzyłem o tego Google Readera , niestety zauważam fakt , że google na siłę chce by wszyscy zaczęli używać ich G+ ja nie jestem przekonany niestety do tego.

    OdpowiedzUsuń
  6. Kurczę ciągle coś zmieniają ulepszają, a wychodzi to tylko na gorsze.

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo spodobał mi się Twój blog :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Podziwiam cię za to że masz taką ogromną motywację do tych wszystkich wyzwań

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak ma baner z wyzwaniem na którym skreślam poszczególne dni to łatwiej mi się wziąć za te wszystkie ćwiczenia :)

      Usuń