26 czerwca 2013

Podsumowanie wyzwania + zdjęcia

Dzień dobry :) Nadszedł czas na podsumowanie ostatniego miesiąca pod kątem ćwiczeń. Tym razem podjęłam 'duże' wyzwanie, które zaproponowała summer-body (możecie znaleźć u niej podsumowanie każdego z czterech tygodni wyzwania). Ćwiczyłyśmy przez miesiąc. Organizatorka ułożyła na każdy dzień tygodnia inny zestaw ćwiczeń. Żeby za bardzo nie mieszać pociłyśmy się tylko i wyłącznie z Tiffany (klik).


Muszę się przyznać. że troszkę sceptycznie podchodziłam do ćwiczeń z Tiff. Ale jakie było moje zaskoczenie  gdy po 50 minutach pot ze mnie spływał strumieniami! Ćwiczenia te okazały się ogromnym wyzwaniem :) Summer-body tak ułożyła zestawy, że codziennych cyklach znalazlo się cardio, coś na nogi, ręce i brzuch. Kiedy mogłam to ćwiczyłam, ale też się muszę przyznać, że ten miesiąc był bardzo ciężki jeśli chodzi o wolne chwile. Ale od poniedziałku jestem bezrobotna, więc będe mogła poświęcić dla siebie dużo czasu :)

Jednym z kryterium wzięcia udziału w wyzwaniu było podanie swoich wymiarów. W związku z powyższym zaczęłam się mierzyć. Jakiś szalonych wyników nie ma, ale najabrdziej mnie cieszy ten jeden centymetr mniej w biodrach i dwa w udzie :)



Obowiązkowo zamieszczam również kolejne zdjęcia sylwetki





I na koniec kolejny mój plan treningowy. Powracam do ćwiczeń z Jillian przez 6 tygodni. Tym razem będe próbowała swoich sił w programach: Killer ABS oraz Extreme Shed & Shred. Mam zamiar zacząć w sobotę. Kolejne więc zdjęcia zamieszczę w połowie sierpnia. Już się nie mogę doczekać kiedy zacznę :) 


Trzymajcie kciuki!



38 komentarzy:

  1. HEJ ;)
    Trzymam kciuki i gratulacje :D
    Musze Ci powiedzieć że po zdjęciach widzę zmianę a co dopiero na żywo :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:) Ale jeszcze dużo pracy przed mną :)

      Usuń
  2. jak dla mnie widać różnicę na pierwszych zdjęciach:) świetny motywator. Ja również walczę o lepszą sylwetkę dla siebie :)))

    Pozdrawiam ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To walczymy razem - w grupie raźniej :)

      Usuń
  3. niesamowity efekt! gratuluję;)
    i zapraszam do mnie na rozdanie;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jesteś niesamowita! super metamorfoza!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. o ła, jaka już zmiana :) wyglądasz świetnie :) trzymam kciuki za dalsze efekty :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wow! Jestem pod wrażeniem! :o

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja też jestem z siebie mega dumna kiedy ubywa mi z ud i bioder bo są to moje strategiczne miejsca niestety :/
    Powodzenia w treningach z Jillian :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Czyli nie tylko ja się cieszę jak głupia z każdego jednego centymetra? :D

      Usuń
  8. Wow! Co za efekty! Powodzenia ;*

    OdpowiedzUsuń
  9. są efekty, są :-) oby tak dalej!
    trzymam kciuki!

    OdpowiedzUsuń
  10. witam, ćwiczę ostatnio killera z Ewą, ale niestety nie robię tego systematycznie, tylko narazie 1-2 razy w tygodniu, zrobiłam to dopiero jakieś 3-4 razy i chciałabym robić co drugi dzień, chciałam spytać, jakie ćwiczenia mogę robić pomiędzy killerem? czy hulahop będzie ok? co jeszcze innego-nie tak ciężkiego jak killer mogę robić?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przede wszystkim żeby ćwiczenia dawały efekty muszą być wykonywane co najmniej 3 razy w tygodniu. A pomiędzy Killerami proponuję żebyś przejrzała filmiki Mel B lub Tiffany. Trwają one maksymalnie 10 minut, a jest ich taka różnorodność na każdą część ciała, że bez problemu powinnaś wybrać coś dla siebie :)

      Usuń
  11. Ale super efekt widać na pierwszych zdjęciach, na prawdę możesz być z siebie dumna. Gratuluję bardzo i zazdroszczę motywacji i wytrwałości. Ja niestety nie potrafię się za siebie zabrać porządnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że widać efekt. Zdaję sobue sprawę, że nie jest on spektakularny, ale powoli zbliżam się do celu :)

      Usuń
  12. Gratuluję efektów i życzę dalszych sukcesów :)

    OdpowiedzUsuń
  13. zdecydowanie widać różnicę!! gratuluję!!
    a co do Tiffany - uwielbiam jej ćwiczenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po tym wyzwaniu też ją pokochałam - ma niesamowity killer na pupę :)

      Usuń
    2. ja najbardziej lubię na boczki :) a dlatego że widzę różnicę największą :D

      Usuń
    3. A to faktycznie masz rację :) Ale ja te boczki tak ćwiczyłam, że są zupełnie niesymetryczne, a wcięcie w tali mam większe z lewej strony niż z prawej :D

      Usuń
  14. Jasne, że widać efekty! Jestem pełna podziwu i trzymam kciuki za kolejne. Z chęcią sama zacznę :) W wolnej chwili poczytam o co dokładnie chodzi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszam serdecznie :) Może razem ze mną zaczniesz ćwiczyć z Jillian?

      Usuń
  15. Patrząc początkowo na tabelkę z wymiarami, pomyślałam sobie "o, tu wzrosło, tam zmalało. Marne te efekty" Dopiero gdy spojrzałam niżej na zdjęcia, stwierdziłam, że się pomyliłam :P I ja zaczynam ćwiczyć z Tiffany! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego wolę robić zdjęcia - tutaj przynajmniej widać jakieś rezultaty :)

      Usuń
  16. wyglądasz coraz lepiej :) oby tak dalej !

    OdpowiedzUsuń
  17. Kurczę ale świetnie wyglądasz! :) Zainspirowałaś mnie, chyba też podejmę wyzwanie :D

    wwww.networkerka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Aniu dziękuję za współpracę :)
    u mnie dzisiaj trzeci dzień ćwiczeń z Jillian. mimo, że to tylko 28 minut - daj nie zły wycisk :) czekam na kolejne efekty.
    pozdrawiam serdecznie,
    summer-body.blog.pl

    OdpowiedzUsuń
  19. Super efekty! Powodzenia w dalszej drodze do upragnionej sylwetki :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Tabelka z wymiarami W OGÓLE nie odzwierciedla wizualnych efektów. Jestem w takim szoku, że nie mogę wyjść z podziwu:) Z samą Tiff takie efekty? Ja również dołączam ją do treningów, oprócz niej ćwiczę z Ewą i Mel B, ale nie mam tak spektakularnych efektów! Wiem również, że wiele zależy od człowieka, genetyki, predyspozycji, ale i tak za przeproszeniem żal dupę ściska :D :D :D

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie efekty zaczęły być widoczne dopiero po 4 miesiącach, więc żeby schudnąć i zobaczyć pierwsze efekty potrzeba wiele, wiele cierpliwości :)

      Usuń