11 sierpnia 2013

Bielenda - Olejek do kąpieli PIŻMO & JAŚMIN

Dzień dobry. Dzisiaj chciałabym Wam przedstawić kolejny olejek pod prysznic od Bielendy z serii Afrodyzjak Love. Tym razem jest to olejek z naturalnym afrodyzjakiem Johimbiną.



OPAKOWANIE


Opakowanie olejku to butelka o pojemności 400 ml. Etykieta jest bardzo elegancka i idealnie komponuje się z czerwonym kolorem produktu. Jak zawsze minusem jest szeroka nakrętka, która może spowodować wylanie się za dużej ilości olejku.

KONSYSTENCJA I ZAPACH


Konsystencja jest bardzo oleista. Ale za to olejek jest dużo bardziej wydajny niż ten. Zapach jest cudowny! Dużo bardziej mi się spodobał zapach tego olejku niż tego z różą i ylang-ylang. Zapach przypomina ekskluzywne perfumy. Ja mam bardzo bogatą wyobraźnię i może dlatego olejek ten kojarzy mi się z romantyczną kolacją przy świecach na dachu wieżowca w Nowym Yorku :D

SKŁAD


INFORMACJE Z ETYKIETY




CO OBIECUJE PRODUCENT?


JAK ZADZIAŁAŁ U MNIE?

Jest to mój zdecydowanie ulubiony olejek od Bielendy. Konsystencja jak dla mnie jest idealna - olejek starczył mi na bardzo długo. Wystarczyła jego niewielka ilość żeby się umyć - produkt ten pieni się idealnie. Zapach przebija wszystkie inne dotychczasowe - jest po prostu boski! Szkoda tylko, że nie widziałam go w żadnej drogerii :/ Olejek ten faktycznie nawilża skórę. I jeszcze długo po kąpieli ciała cudownie pachnie. Wszystkim tym, którzy szukają czegoś nowego do kąpieli szczerze polecam ten produkt - jak dla mnie idealny :)

9 komentarzy:

  1. Podejrzewam, że i mnie by się podobał :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czy każda blogerka musi tak kusić? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach tam kusić od razu - polecam tylko to co dobre :)

      Usuń
  3. Uwielbiam zapach jaśminu! Jak tylko wrócę z wakacji to zaopatrzę się w ten olejek:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Muszę przyznać, że nigdy nie używałam olejku do kąpieli, zazwyczaj kupuje wszelakie płyny. Może to najwyższy czas żeby sobie odmienić i spróbować tego olejku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pomyślałam dokładnie to samo - jak rzuci mi się w oczy pewnie kupię! :D

      Usuń
  5. Super blog :) szkoda że dopiero teraz tu trafiłam.. piszesz tak że aż chce się czytać :)
    Zapraszam cię do wzięcia udziału u mnie w konkursie :) prawie nic nie trzeba robić a można wygrać :)
    Pozdrawiam :)
    www.make-up-prima-sort.blogspot.com

    Obserwujemy ?

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja go ostatnio widziałam w Tesco (przynajmniej w Łodzi).I chyba w Realu o ile dobrze pamiętam.

    OdpowiedzUsuń