8 stycznia 2014

Grudniowe włosy ciążowe

Zastanawiałam się czy jest w ogóle sens wrzucać zdjęcia moich włosów - skoro jak wiadomo w ciąży one potrafią zachowywać się zupełnie inaczej. Ale jednak Wam je pokażę.


Na tym zdjęciu się jeszcze lekko wilgotne, ale i tak widać bardzo dobrze, że przestają mi się one kręcić. Są lekkie fale, ale nic poza tym. Na pewno jest to wina ich długości, ale i cięcia. Póki co nie mam zamiaru ciąć ich jakoś inaczej - tak jest mi bardzo wygodnie, gdyż zaplatam warkocz i mam spokój na cały dzień. W poprzednim poście już pisałam, że od kąd jestem w ciąży dużo szybciej włosy mi się przetłuszczają. Nie zauważyłam niestety żeby mniej ich wypadało, ale mimo to w dalszym ciągu są lśniące i grube.

Jeżeli chodzi o ich pielęgnację to właściwie zmieniło się tylko jedno - z racji przetłuszczania się zrezygnowałam chwilow z OMO. W dalszym ciągu używam delikatnych szamponów, obowiązkowo odżywka po każdym myciu, a raz w tygodniu maska i olej. Na razie przestałam pić skrzypopokrzywę - ale w przyszłym tygodniu mam wizytę u lekarza i mam zamiar się zapytać czy mogę wrócić do picia mojej herbatki oraz siemia lnianego.

Ostatnio skończył mi się olejek Sesa, o którym pisałam tutaj. Pokochały go moje włosy, ale no cóż - przyszedł czas na wypróbowanie nowego oleju. Tym razem wreszcie kupiłam olej lniany. Użyłam go dopiero raz, więc recenzja pojawi się za kilka tygodni. Mam nadzieję, że utrzyma moje włosy w tak dobrej kondycji, albo chociaż ich nie zniszczy :)


Pozdrawiam serdecznie :)


5 komentarzy:

  1. Moje w ciąży prawie całkowicie przestały wypadać, żeby potem przez rok wypadać z podwójną siłą, wredotki ;)

    Kręciły mi się bardziej, zachowywały się zupełnie inaczej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie ja się bardzo boję wypadania włosów po ciąży, więc w dalszym ciągu o nie dbam licząc, że zminimalizuję ten efekt

      Usuń
  2. Ja czytałam już dawno dawno temu, jakiejś gazecie o zdrowiu, że włosy kręcone w trakcie ciąży mogą się prostować. Moja mama opowiadała, że u niej właśnie tak było. Po ciąży zdarza się, że włosy mogą nie wrócić do poprzedniego stanu albo trochę to zajmuje czasu.
    hm...

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oooo! Nawet do głowy by mi nie przyszło, że w ciążyw włosy mogą się wyprostować! Ale chyba musi być coś na rzeczy...

      Usuń
  3. włosy jak włosy, wrócą do normy, a dzieciaczka gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń