9 stycznia 2014

Walka pierwsza - WÓZEK cz.I

Przepraszam, że Was zasypuje postami ciążowymi, ale w wielu kwestiach liczę na Wasze opinie i pomoc. Wybór wózka to istna maskara! Myślałam, że wybiorę taki, który będzie mi się podobał i tyle. O jakże się myliłam!
źródło
Bardzo mi się podobają wózki w stylu retro :) Ale są one drogie i zazwyczaj tylko jedno częściowe - więc odpadają. Wymyśliłam sobie, że najlepiej będzie jeżeli kupię wózek wielofunkcyjny ze wszystkim niezbędnymi akcesoriami. Czyli zaczęłam szukać wózka z gondolą, spacerówką i fotelikiem, a także z torbą, parasolką, śpiworkami itp. Z mężem ustaliliśmy, że możemy wydać na wózek więcej, żeby ogarnął on co najmniej dwójkę dzieci.

W stylu retro znalazłam wózek, który ma wszystko czego szukałam - duża gama kolorystyki do wyboru, możliwość prania tapicerki, i wszystkie dodatkowe pierdoły też ma. Ale nie ma jednej rzeczy, a mianowicie - skrętnych kół. Niestety jednak po mieście takie kółka są niezbędne, zwłaszcza gdy chodniki krzywe, a krawężniki wysokie. Minusem też jest to, że właściwie nie ma napisane nic o producencie. No ale sam wózek bardzo ładny :)

źródło
Kolejny wózek to chyba znany większości rodzicom słynny X-Lander. Wybrałam wersję na czterech kołach. W pięknym zielonym kolorze. No ale tutaj już cena jest dość duża. Ale mimo ceny byłam gotowa wydać taką kwotę, bo naczytałam się wielu pozytywnych opini o tym producencie. 

źródło
No i bardzo dumna z siebie pokazałam mężowi jaką to on ma cudowną żonę, która po wielu poszukiwaniach wybrała dwa wózki :) Mój małżonek oczywiście przeczytał wszystko bardzo dokładnie, po czym odrzucił pomysł wózka nr 1 właśnie ze względu na brak skrętnych kółek. Następnie kazał sprawdzić czy taniej by nie wyszło fotelik kupić osobno. I nie uwierzycie! Kupno osobno, wózka dwu-częściowego i fotelika wychodzi o kilka stówek mniej! Więc ja szybko poszukałam X-Landera w wersji 2w1, osobno fotelik i zaoszczędzone 500 zł!

Ale dzisiaj mnie coś tknęło i zaczęłam sprawdzać wymiary gondoli. Z racji tego, że oboje z mężem mamy po 180 cm wzrostu, moje całe rodzeństwo rodziło się powyżej 4 kg oczekujemy więc potomka służnej wagi i wzrostu. Naprawdę nie sądziłam, że nasz wybrany dzień wcześniej wózek może okazać się za mały! Na różnych forach znalazłam opinie mam, które rodziły dzieci powyżej 4 kg i wzroście ok 60 cm, że po 3-4 miesiącach gondola robiła się za mała! A najwięcej kłopoty miały mamy gdzie te miesiące przypadały na zimę - dzidziuś w kombinezonie i śpiworku nie mieścił się w wózku. Gondola w w/w wózku ma 75 cm długości, 31 cm szerokości i jest głęboka na 20 cm.

Szukałam i szukałam. Czytałam opinie na forach, na stronach producentów i muszę powiedzieć, że to wcale nie jest takie proste znaleźć większą gondolę. Co prawda znalazłam jedną o długości aż 86 cm, ale niestety opinie o tych wózkach nie były dobre. W końcu natknęłam się na opinię jednej z forumowiczek, że wózki firmy Jedo są podobno z dużą i wygodną gondolą. Szybkie sprawdzenie i rzeczywiścię! Gondola okazała się większa od poprzedniej: 80 cm długości, 36 cm szerokości i głęboka na 22 cm.
źródło
Zobaczymy co mój mąż na to powie :) No i koniecznie będzie trzeba pojechać do sklepu zobaczyć jak się prowadzi i składa taki wózek - żeby potem nie było zaskoczenia :)

Podsumowując - trzeba czytać, sprawdzać i porównywać wszystkie dane wózka. Bo głupio by było jak by się okazało że wydamy kupę kasy na wózek do którego poźniej nasze dziecko się nie zmieści :)

Może Wy mi polecicie coś dobrego i sprawdzonego? Czekam na rady :)

35 komentarzy:

  1. Witaj ;)

    Ja miałam http://kaps3.pl/ model neox3 kolor brąz i biała ze skóry rączka. Też mi się podobały droższe wózki ale zeszłam na ziemię i kupiłam tańszy ale naprawdę dobry. Wózek składa się z gondoli ma funkcję kołyski i moskitierę, nosidełka (ja często z niego korzystałam dostaje się prowadnice i zakładałam na stelaż idealny na zakupy wózek i nie tylko ;) ) i w końcu ma spacerówkę. Oczywiście te wszystkie dodatki torba, pokrowce itd.

    Te co pokazałaś są piękne . Te retro są boskie ale jak ktoś mieszka w bloku i perspektywa wnoszenia takiego wózka ajj.

    Ściskam mocno i męcz nas piękny czas masz ;)

    KRESKA
    kobietywsieci.blogspo.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo fajne wózki - muszę się im przyjrzeć lepiej :) Ja na całe szczęście mieszkam na parterze więc nie będe mieć duzo dźwigania :)

      Usuń
    2. ja poszłam do sklepu obejrzałam a potem zamówiłam na allegro od producenta taniej o kilkaset złotych ;)
      KRESKA

      z tym parterem to zazdroszczę ;)

      Usuń
    3. Właśnie wróciłam ze sklepu z wózkami :) I ogromnym zaskoczeniem dla mnie było to, że cena jest identyczna j u producenta! Sądziłam, że będą mieć kilkaset złotych nadwyżki. Tylko na zamówiony model kolorystyczny trzeba czekać miesiącm, ale wózek i tak się przecież szybciej kupuje :)

      Usuń
    4. a oglądałaś właśnie ten KAPS? I jak wrażenia?

      Usuń
    5. a Kapsa nie oglądałam jeszcze - jak weszłam i zobaczyłam ten ogrom wózków to trochę zgłupiałam :D Ale na pewno go obejrzę - jeszcze mam dużo czasu, więc liczę na to, że zdąże pooglądać kilka modeli :)

      Usuń
  2. Ja urodziłam dzidziusia 3 tygodnie temu. Oboje z mężem jesteśmy wysocy (powyżej 180cm), a nasz synek urodził się szczuplutki, ale długaśny :) Z mojego doświadczenia wynika, że kupić wózek trzeba w internecie, ale zobaczyć go na żywo trzeba koniecznie! Jakże się zdziwiłam, że wszystkie wózki są takie... maleńkie. I chodzi nie tylko o dziecko, ale też o komfort dla rodzica. Naprawde ciężko jest tak wysokiej osobie jak ja schylać do niziutkiego wózeczka. Oboje z mężem też preferujemy retro. Ostatecznie wybraliśmy wózek polskiej firmy TAKO o nazwie Acoustic. Jest wysoki, duży, wygodny. Są do niego dołączane dwie torby - jedna do powieszenia na rączce a druga (którą można nosić jako plecak) -na dole. I to nie prawda, że wózek z nieskrętnymi kołami jest niewygodny. Ma rewelacyjne zaiweszenie (amortyzatory) - fantastycznie "buja" dzidziusia na wszystkich dziurach. A kółkami zaskakująco dobrze się skręca. Oczywiście są tez wady - taki duży wózek po prostu musi dużo ważyć, więc jeżeli mieszkasz wysoko, albo nie chcesz się męczyć - to może nie być dobry wybór. My mieszkamy w domku - więc wózek mogę zawsze zostawić w garażu i nie wnosić do domu. My kupowaliśmy wersję 2-częściową, czyli gondola + spacer, ponieważ chcieliśmy do auta zakupić najbezpieczniejszy fotelik - recaro. Ale producent oczywiście daje też fotelik. Ja zakupiłam wózek w necie - dostałam też ochronki na deszcz na każdą część, parasolkę, wałeczki i super fajne rękawiczki! A wszystkie wózki można też zobaczyć u producenta w sklepie firmowym w Częstochowie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piękny wózek! Jak bym mieszkała w domku to pewni bym tabki kupiła, bo jest ślicznyc :) Ale ja będe musiała znieść wózek, co prawda z parteru tylko, ale zawsze... I faktycznie masz rację - w porównaniu z innymi wózkami ten jest bardzo duży.

      Usuń
  3. Nie mam zielonego pojęcia o tych sprawach , ale wizualnie podoba mi się najbardziej ostatni :) Jest piękny ! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat zdjęcie jest najdroższej wersji tego wózka - za złotą ramę i ten kolor tapicerki trzeba dodatkowo dopłacić kilkaset złotych...

      Usuń
  4. ja mam zwykły polski wózek, nie szpanerskie xlandery, ale cóż, skoro lubisz błyszczeć to kupuj, tylko szkoda kasy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy nie twierdziłam że chcę błyszczeć. I chcę kupić tylko i wyłącznie polski wózek - bo JEDO to właśnie polska firma. Poza tym (chyba tego nie doczytałaś) ten wózek ma mi posłużyć na większą ilość dzieci - nie tylko na jedno.

      Usuń
  5. My kupiliśmy używany wózek. Mąż go użył może 10 razy, ja pół razu ;) Źle mi było z Zochą tak daleko, strasznie płakała, a ja nawet nie wiedziałam, czy jest jej śpiąco, za gorąco czy może zimno. Jesteśmy chustowe. :) Kiedy Zo miała mniej niż rok wózek po miesiącach kurzenia się w piwnicy powędrował na śmietnik i tam go sobie ktoś przygarnął.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nawet spacerówki nie używałaś? Rozumiem, że taka chusta wygodna skoro tak długo nosiłaś dziecko?

      Usuń
  6. Najbardziej z pokazanych przez Ciebie wózków podoba mi się ten ostatni. A co myślisz o tym? http://www.euro-cart.eu/nasze_produkty/passo.php

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja byłam zakochana w Xlanderze -do pierwszych zimowych spacerów-wieś, błoto, śnieg-na zimę i do pół roczku córki, bo nie dawałam rady dźwigać nosidełka-ponoś je w sklepie i dołóż do niego jakieś 8-10 kg maluszka.odkupiliśmy zwykły wózek Baby-Merc 200 zł-a śmiga do dziś już przy drugim dziecku.

    OdpowiedzUsuń
  8. witaj Aniu !
    sama się zastanawiam dlaczego Cię nie odwiedzałam. po zmianie bloga, a raczej domeny trochę blogów mi się zagubiło :( mam nadzieję, że mnie kojarzysz i nasze wyzwanie z kiedyś tam. summer_body.blog.pl, teraz jak widzisz przeniosłam się na blogspota i oczywiście dodaję do 'ulubionych'.
    teraz tak.
    po pierwsze to nie wiedziałam, że jesteś w ciąży. serdecznie gratuluję i życzę dużo zdrowia dla Ciebie i Maluszka :) który miesiąc ?
    po drugie: tak. wózki to temat rzeka. tak samo, jak: pokoik, łóżeczko, ect, ect. trochę się przyuczę, bo siostra mojego Chłopaka jest w ciąży i ma termin na 8 kwietnia :)

    mam nadzieję, że wrócimy do Naszego wcześniejszego kontaktu :D

    buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj ponownie! Już się nie ogę doczekać kolejnego wyzwania z Tobą ! A dzidziuś ma 16 tygodni.

      Usuń
  9. wózki retro są naprawdę piękne ! jak skończe studia to najpierw sobie kupie taki wózek a potem znajde męża i zrobie dziecko :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam x-landera i jestem zadowolona! Odkupiłam używany w stanie idealnym 3w1, kolor czerwono-czarny. W skład wózka wchodzi: gondola, spacerówka, fotelik do samochodu, moskitiera, wymienne adaptery, pompka do kół i torba. POLECAM W 100%! Na nic innego nie wymieniłabym tego wózka, bo przecież liczy się i wygląd i funkcjonalność :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam x-landera i jestem zadowolona! Odkupiłam używany w stanie idealnym 3w1, kolor czerwono-czarny. W skład wózka wchodzi: gondola, spacerówka, fotelik do samochodu, moskitiera, wymienne adaptery, pompka do kół i torba. POLECAM W 100%! Na nic innego nie wymieniłabym tego wózka, bo przecież liczy się i wygląd i funkcjonalność :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam x-landera i jestem zadowolona! Odkupiłam używany w stanie idealnym 3w1, kolor czerwono-czarny. W skład wózka wchodzi: gondola, spacerówka, fotelik do samochodu, moskitiera, wymienne adaptery, pompka do kół i torba. POLECAM W 100%! Na nic innego nie wymieniłabym tego wózka, bo przecież liczy się i wygląd i funkcjonalność :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja córcia urodziła się 60 cm i cieszę, że nie kupiłam x-ladera. Mam gondole o długości 86 cm i nie jestem czy starczy na zimę...

      Usuń
  13. super blog :-)
    zapraszam również do mnie :-)

    www.kuchniaipodroze.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Hej. Ja szukałam wózka używanego i w dobrym stanie. Nie miałam zbytnich wymagań (jak to teraz wszystkie się mądrują na forach) . Znalazłam babyworld vtravel za 100zl. Jestem nadal bardzo zadowolona. Polecam.
    A fotelik wziełam osobno taki 0-36 z bazą, który modyfikuje się na 3 sposoby. Powiązanie fotelika z wózkiem nie jest niezbędne. Raczej mało praktyczne. Głownie dlatego że wypinanie fotelika z auta jest jednak troche skomplikowane i nie zrobisz tego jedną ręką w parę minut.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w końcu kupiłam gondolę ze spacerówką roan marita (ogromna gondola) do której fotelika samochodowego nie da się podpiąć. Nasza córcia i tak nie lubi za bardzo fotelika do auta - fotelik z wkładką jest dla niej za mały, ale ona jeszcze główki nie trzyma więc wkładki wyjąć nie możemy...

      Usuń
  15. Cześć Aniu :)
    Gratuluję Wam zostania rodzicami.
    A co do wózka, to rzeczywiście lepiej szukać większego. Dzieciaczki szybko rosną, no i każde następne dziecko rodzi się większe.
    Kółka...Bardzo ważna sprawa i spory problem. My mieliśmy skrętne i zaczęły mnie szybko denerwować, bo chcesz jechać prosto a one w swoją stronę... masakra, szczególnie jak drugie dziecko idzie obok i trzyma się wózka. Niedawno miałam okazję wybrać się na spacer z moją dwójką uwieszoną wózka bez skrętnych kółek. Nie było problemu. Nawet jak Jaś wiózł kuzyna, a ja idąc obok pomagałam prowadzić.
    Warto też sprawdzić jak są zakładane opony. Nasz miał jak ten na ostatnim zdjęciu, przednie koła mniejsze i był problem z wymianą opon jak się przebiły. Trzeba było biegać do sklepu rowerowego żeby wymienili oponę, bo samemu się nie dało.

    Pozdrawiam serdecznie
    BasiaSz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I w końcu kupiłam wózeczek bez skrętnych kół i jestem z niego bardzo zadowolona - jeździ po wszystkich wertepach :)

      Usuń
  16. ja zdecydowałem się razem z żoną na wózek Primo marki Riko z 4-stopniową regulacja oparcia siedziska łącznie z pozycją w pełni płaską

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja właśnie miałam ten problem, dostaliśmy wózek od mojej siostry, właśnie 2w1 xlandera i niestety, po 3 miesiącach okazało się, że synkowi jest ciasno, jak się urodził ważył 4200 i miał 60 cm, więc spory, urodził się we wrześniu, w grudniu skończył 3 miesięce, wiadomo kombinezon, śpiworek i ledwo się mieścił, a że ruchliwy więc się wkurzał bo ruszyć się nie mógł, więc na biegu kupowaliśmy wózek, padło na model Passo z euro cart, przede wszystkim ze względu na wielkość gondoli, wybór okazał się słuszny, synek spokojnie przejeździł całą zimę, a teraz już korzystamy z części spacerowej, równie wygodnej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego właśnie chciałam jak największą gondolę. W końcu kupiliśmy wózeczek od znajomej z gondolą o dł 86 cm - mam nadzieję, że na zimę starczy :)

      Usuń
  18. Jak dobry marketing musi robić firma aby wszyscy chwalili wózek, który jest mały i wszyscy na to narzekają...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale trzeba wziąć pod uwagę, że rodzą się też bardzo małe dzieci i dla takich pewnie ten wózek jest idealny :)

      Usuń