26 sierpnia 2014

Fit Foto wyzwanie z Pink live by Klara

Różowa Klara wymyśliła świetne fit foto wyzwanie! Ja biorę udział, a Wy? Wszystkie informacje znajdziecie tutaj: link.





21 sierpnia 2014

Warkocz holenderski

Wreszcie udało się się zapleść warkocz holenderski! Robiłam podchody do niego już kilka razy, ale strasznie plątały mi się palce :D Ale wreszcie naszedł ten długo wyczekiwany dzień :) Warkocz na pewno nie jest idealny, ale bądź co bądź, to dopiero pierwszy raz :) na pewno będę teraz trenować jego zaplatanie przez kilka tygodni :D

  

Marzy mi się taki długi i gruby warkocz - ale nie wiem czy to jest chociaż trochę realne...


Pozdrawiam :)



15 sierpnia 2014

7 sierpnia 2014

Udało mi się!

Wczoraj zdałam sobie sprawę jak bardzo jeszcze się nie przyzwyczaiłam do posiadania bobasa... Rano nie dałam rady wstać na planowany trening, ale uznałam że w trakcie dziennego spania córci poćwiczę. A tu jak na złość Zuzia uznała że nie będzie spać cały dzień, a wieczorem jeszcze troszkę popłacze. Tak więc trening poranny okazał się treningiem wieczornym. Już teraz wiem, że musi mi przyświecać zasada: "co tylko możesz zrób teraz, bo później na pewno nie będziesz miała na to czasu" :D

Ale za to dzisiaj udało się! Zaraz po karmieniu o 5.30 wstałam i zrobiłam cardio z programu Brazil But Lift Leandro Carvalho (ten program już cały zrobiłam przed ciążą, więc postaram się niedługo coś więcej o nim napisać). Nawet nie wiecie jaka jestem z siebie dumna... :) Dodatkowo pobrałam sobie motywator od dziewczyn z bloga FitnessMamy wracają do Formy i teraz mam super dzienniczek treningów do wypełniania. Polecam wszystkim tego bloga, bo można tam znaleźć dużo fajnych informacji dotyczących diety i ćwiczeń. A ponadto Asia tworzy niesamowite grafiki do pobrania - np. tabela poniżej. Jak widzicie ja już swoją zaczęłam wypełniać - stawianie krzyżyków daje ogromną radochę po wykonanym treningu :D 

Na zielono zaznaczam treningi poranne - jestem ciekawa czy uda mi się wstać chociaż 3 razy w tygodniu. Na niebiesko treningi robione w ciągu dnia i wieczorem. Jak widzicie zaznaczyłam też spacery z Zuzią. Mój wózek waży 15 kg, dziecko 5 kg a park mam na górce, więc jak najwięcej staram się pchać wózek pod górę - zawsze to jakieś wzmocnienie nóg i pośladków :)




5 sierpnia 2014

Zaczynamy !

Moja córcia skończyła już pierwszy miesiąc - nadszedł więc czas na wizytę kontrolną u ginekologa. I bardzo mnie ucieszyła wiadomość, że... mogę już wrócić do ćwiczeń!!! Sądziłam, że będę musiała jeszcze poczekać, a tutaj taka niespodzianka :) Tak więc od jutra zaczynam - uznałam, że nie ma sensu czekać do poniedziałku, bo i po co. Plan jest taki - na początek skromnie - rano, na czczo pół godziny zumby lub jakiegoś innego cardio. A jak Zuzia wieczorem szybko zaśnie to kolejny trening zumbowy - tym razem z hantlami. Tak więc jutro pierwsze po-ciążowe mierzenia i do dzieła! Trzymajcie za mnie kciuki :)