9 września 2014

Wizyta u fryzjera

Wraz z urodzeniem się Zuzanny uznałam, że czas na zmianę fryzury. Od dwóch lat podcinałam włosy na prosto. Co prawda warkocze pięknie wyglądały, ale rozpuszczone włosy już się tak ładnie nie prezentowały - nie były ani proste, ani kręcone. Dzięki świadomej pielęgnacji włosów przez ostatnie dwa lata stały się one moją dumą - stały się grube i mocne, końcówki się nie rozdwajają, pięknie się błyszczą i niewiele wypadają. A co najważniejsze - wreszcie mogę powiedzieć, że są naprawdę długie. Na początku września postanowiłam więc odwiedzić fryzjera i je wycieniować odrobinę z nadzieją, że loki powrócą.


Jak słyszałam odgłos nożyczek u fryzjera to bałam się, że za dużo mi zetnie włosów. Na szczęście w dalszym ciągu są one długie :) Na zdjęciu są po umyciu, wysuszeniu i nałożeniu odrobiny odżywki b/s. Skręt jest taki sobie, ale to skutek braku żelu. Po prostu zapominam zrobić sobie żel lniany! A jak jestem na zakupach to z kolei zapominam o jego kupnie... Ale w tym tygodniu na pewno jakiś sobie już załatwię :) Oczywiście włosy dalej zapuszczam. Pozdrawiam serdecznie :)


13 komentarzy:

  1. Dzień dobry, świeżo trafiłam na tego bloga z wyszukiwarki :) Ładny kolor włosów i ładnie się układają po obcięciu.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja na razie sama podcinam, nie ufam fryzjerom w żadnym stopniu :) Pięknie wyglądają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet sobie nie wyobrażasz jak ja się stresowałam przed tym fryzjerem... Na szczęście nie było tak źle. Podziwiam Cię, że sama obcinasz włosy :)

      Usuń
  3. fajnie sie układają. Ja jak wyjdę z przeproteinowania to też sobie pocieniuję

    OdpowiedzUsuń
  4. również wybieram się na wizytę u fryzjera :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czekam na zdjęcie nowej fryzury :)

      Usuń
  5. Moje też ostatnio zaliczyły podcięcie. Marzy mi się taka długość jak u ciebie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta długość to efekt zapuszczania włosów przez 2 lata + ciąża, w której przyrost włosów był fenomenalny :)

      Usuń
  6. masz bardzo ładne włosy. Jestem pod wrażeniem.

    OdpowiedzUsuń
  7. Twoje włosy bardzo mi się podobają. Świetna długość. Marzę o takiej ale niestety moje włosy nie chcą coś rosnąć :(

    OdpowiedzUsuń